3°C rozproszone chmury

Gdzie na prawo jazdy?

Region, Gdzie prawo jazdy - zdjęcie, fotografia

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Zamościu przedstawił dane dotyczące zdawalności egzaminów na prawo jazdy. Zobacz co zrobić, by zdać "prawko". Zobacz również jak wygląda zdawalność w poszczególnych ośrodkach szkolenia kierowców w Zamościu oraz które szkoły nauki jazdy cieszyły się największą popularnością.


 


-Poziom zdawalności zarówno w egzaminach praktycznych, jak i w teoretycznych wzrósł o prawie trzy punkty procentowe. Szczególnie w części praktycznej ten wzrost jest znaczący, co cieszy, bo coraz więcej osób podchodzących do egzaminu zdaje go już przy pierwszej próbie. Poprawiła się również zdawalność egzaminów teoretycznych. Procentuje to później podczas egzaminu praktycznego lepszą znajomością przepisów ruchu drogowego i prawidłową jazdą - wylicza Zbigniew Kubina, wicedyrektor ds. egzaminowania WORD w Zamościu.


Trochę statystyki


Ogółem ze wszystkich Szkół Nauki Jazdy z terenu Urzędu Miasta Zamość, wg podanych wyżej kryteriów,  do  egzaminu kategorii ”B” prawa jazdy przystąpiło 2560 (ostatnio 1106) osób - średnia zdawalność wynosiła 39,59% (ostatnio 39,24%, a do wszystkich kategorii praw jazdy przystąpiło 1618 osób - średnia zdawalność wynosiła 44,12% (ostatnio 44,19%).


Spośród szkół nauki jazdy z terenu miasta Zamość najlepiej, bo z wynikiem 43,85 proc. zdawalności na kat. B prawo jazdy wypada  OSK Cabrio T. Nelca.   Tuż za nim z rezultatem 42,58 proc. uplasowała się  OSK Dobra Szkoła A. Truska.   Na podium znalazło się również  OSK WUREX Urszuli Bojar   z wynikiem 40,43 proc. zdawalności.  Czwarte miejsce należy do Nauka Jazdy Tadeusz Pieczykolan , która to szkoła uzyskała wynik 40,32 proc. Kolejne miejsca to: OSK Perfect Lesław Świerczek – 37,04 proc., OSK Quattro Marek Hałub – 35,67 proc., OSK WUREX Marian Bojar – 32,50 proc., OSK BIMAR Mariusz Bizior – 30,38 proc., OSK AUTO-NAUKA Marek Zub – 29,55 proc., OSK RYSBUX Ryszard Buczak – 19,30 proc.


Nieco inaczej przedstawiają się statystyki przedstawiające wyniki egzaminów we wszystkich kategoriach ogółem. Tutaj pierwsze miejsce z wynikiem 53,01 proc. zajmuje Nauka Jazdy Tadeusz Pieczykolan. Na drugim miejscu uplasował się OSK Cabrio T. Nelca. Na trzecim miejscu obserwujemy z kolei OSK Dobra Szkoła A. Truska z wynikiem 46,77 procent. Kolejne miejsca zajęli: OSK AUTO-NAUKA Marek Zub – 43,37 proc., OSK Perfect Lesław Świerczek – 42,03 proc., OSK WUREX Urszula Bojar – 41,30 proc., OSK WUREX Marian Bojar – 36,54 proc., OSK Quattro Marek Hałub – 35,67 proc., OSK BIMAR Mariusz Bizior – 30,38 proc., OSK RYSBUX Ryszard Buczak – 19,30 procent.


Statystyka obejmuje te szkoły z których przynajmniej 50 kandydatów przystąpiło do egzaminu kat. ”B”. Uwzględnia ona tylko pierwsze podejście do egzaminu po podstawowym szkoleniu kandydata.


Grzechy i błędy na egzaminie


Egzamin na prawo jazdy to jeden z najważniejszych egzaminów w życiu, dla wielu także najtrudniejszy. Stres, nerwy i przede wszystkim brak doświadczenia to, zdaniem kandydatów na kierowców, najczęstsze powody „oblanych” egzaminów na prawo jazdy. Egzaminatorzy zamojskiego WORD mają jednak swoją top-listę najczęściej popełnianych za kierownicą grzechów i błędów.


- Negatywne wyniki egzaminów wynikają najczęściej z wymuszenia pierwszeństwa, czy to przy włączaniu się do ruchu, czy przy zmianie pasa ruchu w trakcie jazdy. Duży problem stanowi również ocena sytuacji i zachowania się w stosunku do pieszych i rowerzystów, zwłaszcza przy skręcie w drogę poprzeczną czy też, gdy znajduje się ona na przejeździe dla rowerów. Te błędy pojawiają się bardzo często. Ich pojawienie się praktycznie przesądza o zakończeniu egzaminu wynikiem negatywnym - mówi dyrektor Kubina. Kolejnym, częstym błędem popełnianym przez kandydatów na kierowców podczas egzaminów jest zbytnie skupianie się na prowadzeniu pojazdu, a poświęcaniem zbyt małej uwagi znakom drogowym, wyznaczającym pierwszeństwo na drodze czy skrzyżowaniu. Jeżeli chodzi o błędy w części teoretycznej to dotyczą one najczęściej prawidłowego określenia właściwej prędkości na drogach zwykłych, drogach dwujezdniowych, ekspresówkach i autostradach, w terenie zabudowanym i poza nim w dzień i w nocy. Problem stanowi również sytuacja, gdy obok znaku "teren zabudowany" funkcjonuje znak o zmniejszeniu prędkości do 40km/h lub podwyższający tę prędkość do 60 lub 70 km/h. Tu często również osoby egzaminowane czują się zdezorientowane.


Stresująca eko-jazda


Od stycznia tego roku podczas egzaminowania oceniania jest również u przyszłych kierowców umiejętność eko-jazdy (eco-driving). Eko-jazda to ekonomiczna i ekologiczna technika jazdy samochodem, a zarazem nowoczesna, inteligentna taktyka poruszania się na drodze, korzystna i dla portfela, i dla środowiska naturalnego. Dla osoby egzaminowanej jest to jednak dodatkowy element do stresu, ponieważ stanowi nowe kryterium do oceniania podczas egzaminu praktycznego. Egzaminator będzie zwracał bowiem uwagę na wskazania obrotomierza, a także będzie korzystał z własnego doświadczenia, określając, np. na podstawie słuchu, czy bieg jest zmieniany we właściwym momencie. 


Zasady eco-drivingu reguluje Rozporządzenie ministra infrastruktury i rozwoju z 9 maja 2014 r., zmieniające Rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób, ubiegających się o uprawnienia kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach. Nie ma jeszcze rozporządzeń szczegółowych, a zagadnienia dotyczące eco-drivingu zostały ujęte w dwóch zadaniach. Zadanie nr 1 obejmuje „Zmianę biegów właściwą dla energooszczędnej jazdy”. Według jej zasad „osoba egzaminowana powinna dokonywać zmiany biegu na wyższy w momencie, kiedy silnik osiągnie od 1800 do 2600 obrotów na minutę, a pierwsze cztery biegi powinny być włączone, zanim pojazd osiągnie 50 km/h.

Zadanie nr 2 obejmuje „Korzystanie z momentu obrotowego silnika podczas hamowania – stosowanie hamowania silnikiem”.


***


Zasady eko-jazdy:




Przyspieszaj dynamicznie, wciskając pedał gazu, jeżeli warunki na to pozwalają, do 3/4.
Unikaj szybkich startów i nadmiernych przyspieszeń. Zmieniaj biegi w odpowiednim zakresie obrotów. Unikaj „żyłowania” silnika.
Utrzymuj odpowiedni odstęp od pojazdów poprzedzających, zbyt mała odległość prowadzi do niepotrzebnego hamowania i przyspieszania.
Unikaj jazdy na luzie i niewykorzystania siły rozpędu, jaką posiada pojazd. Na naszą korzyść działa jazda z włączonym biegiem, toczenie pojazdu, hamowanie silnikiem.
Odpowiednie, wskazane na tabliczce, ciśnienie w oponach nie tylko przekłada się na oszczędność paliwa ale również wpływa na bezpieczeństwo.
Nieuzasadnione montowanie elementów zakłócających współczynnik CW (opór powietrza) np. nieużywany bagażnik, znacząco wpływa na wzrost zużycia paliwa.

***

Okiem instruktora - Andrzej Trusek OSK "Dobra Szkoła"



- Patrycja Kucharska: - Ośrodek Szkolenia Kierowców Dobra Szkoła według statystyk przygotowanych przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Zamościu przedstawiających procentowy poziom zdawalności egzaminów na prawo jazdy, zajmuje wysokie, drugie miejsce. Jak odnosi się Pan do tego rankingu?

- Andrzej Trusek: - Jak zawsze jestem zadowolony  z wyników. Przy tak dużej ilości kursantów, którzy szkolą się w moim ośrodku, twierdzę, że jest to bardzo dobry wynik. Uzyskanie takiego odsetka zdawalności, przy tak dużej ilości kursantów nie jest zadaniem łatwym. Cieszy mnie fakt, że spośród 836 osób, które szkoliliśmy na kategorię „B” prawie połowa zdała egzamin za pierwszym razem. Statystyki te są bardzo zadowalające, motywujące nas i na pewno rozwijające. Wyniki takie niezmiennie utrzymują się co roku na tym samym, wysokim poziomie.

- Jakie kategorie prawa jazdy znajdują się w ofercie Pana ośrodka szkoleniowego? Które z uprawnień do kierowania pojazdami są najczęściej wybierane przez kursantów?

- Zaczynając od najmłodszych, od 14-latków oferujemy uzyskanie prawa jazdy na kategorię AM, czyli na motorowery. Osoby od 16 roku życia szkolimy na kategorię T, umożliwiającą kierowanie ciągnikiem lub innym pojazdem wolnobieżnym oraz kategorię A₁ do jazdy lekkim motocyklem. Kursanci, którzy ukończyli 18 lat szkolą się natomiast w naszym ośrodku na kategorię A₂ uprawniającą do kierowania motocyklem oraz kategorię B. Prowadzimy również szkolenia w zakresie kategorii - C na samochody ciężarowe,  C+E i B+E - uprawniające do kierowania pojazdem z naczepą oraz na kategorię D, umożliwiającą kierowanie autobusem. Poziom zdawalności egzaminów na prawo jazdy wymienionych kategorii jest również wysoki, ponieważ, wg statystyk WORD, osiąga blisko 47%. Z wyniku tego jestem również zadowolony.

Spośród bogatej oferty szkoleniowej, jaką oferujemy naszym kursantom, najchętniej wybieraną jest kategoria B, aczkolwiek równie dużym zainteresowaniem cieszą się kategorie T i A₁, które można otrzymać jeszcze przed uzyskaniem pełnoletniości.

-  Od stycznia tego roku ponownie obserwujemy zmiany w egzaminie na prawo jazdy. Teraz kursanci będą musieli wykazać się m.in. jazdą energooszczędną, tzw. eco driving. Czy według Pana zmiana ta wpłynie na efektywność jazdy kursantów?

- Zawsze wyznaję zasadę, że doświadczony instruktor, który od lat już szkoli, pilnuje tego, by jeździć ekonomicznie i zarazem ekologicznie, czyli tak, by ograniczać zużycie paliwa. W jaki sposób taki efekt uzyskać? Przede wszystkim należy wszczepić kursantom kilka podstawowych nawyków. Po pierwsze, należy pilnować, by kursant umiejętnie zmieniał biegi według wskazań obrotomierza, np. powinien pilnować, by przy prędkości 20km/h nie jeździć na 4 czy 5 biegu. Od tego roku pojawiły się również nowe przepisy dotyczące egzaminów teoretycznych. Teraz kandydat na kierowcę nie będzie musiał uczestniczyć w wykładach w ośrodku szkolenia kierowców, a do egzaminu teoretycznego na ośrodku egzaminowania będzie mógł przygotować się we własnym zakresie. Dodatkowo, zdany egzamin teoretyczny jest ważny bezterminowo, nie zaś przez pół roku, jak było to respektowane jeszcze do niedawna. Jednakże, uczenie się pytań bez udziału w zajęciach teoretycznych, według mnie nie przynosi pozytywnych efektów zarówno podczas egzaminu praktycznego, jak i w życiu.

- Jak skutecznie szkolić kursanta? Jaką ma pan receptę na osiągnięcie sukcesu na egzaminie, szczególnie w warunkach zimowych?

- Według mnie warunki zimowe są doskonałe do nauki jazdy. Jak mówią instruktorzy z doświadczeniem, najlepsi kursanci to ci z zimowych kursów – wiedzą co to jest ABS oraz w jaki sposób hamować silnikiem, co jest również ściśle wymagane na egzaminie od tego roku. Pierwszą i najistotniejszą zasadą, jaką przyjmujemy w naszej szkole, jest również odpowiedni dobór instruktora przez kursanta. Kandydat na kierowcę może bowiem sam zadecydować, który z instruktorów będzie za niego odpowiedzialny podczas przebiegu całego kursu.   Kursanci powinni również poważnie podchodzić do egzaminu teoretycznego, sukcesywnie rozwiązywać testy, do których mają dostęp. Testy te tworzone są na bazie filmów i autentycznych zdjęć, dzięki czemu gwarantują lepsze przygotowanie do części praktycznej egzaminu.

 

***

Okiem instruktora - Marek Hałub OSK Quattro:



- Patrycja Kucharska: - Jak odnosi się pan do tegorocznych danych statystycznych Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego przedstawiających procentowy poziom zdawalności egzaminów na prawo jazdy?

- Marek Hałub: - Na początku chciałbym podziękować wszystkim kursantom za to, że nam ufają i jest ich w naszym ośrodku szkoleniowym coraz więcej. W tej kwestii duże podziękowania na pewno należą się również kadrze szkolącej. Istotne jest  doświadczenie instruktorów  oraz ich odpowiednie, indywidualne podejście do kursanta. Wciąż rozwijamy się, jesteśmy doceniani jako ośrodek szkoleniowy i coraz efektywniej zdobywamy zamojski rynek. Tendencje te przedstawiają statystyki z WORD-u, w których figurujemy jako trzecia zamojska szkoła, która ma największą liczbę kursantów.

- Od stycznia tego roku ponownie zmieniły się przepisy dotyczące zdawania egzaminów na prawo jazdy. Teraz kursanci będą musieli wykazać się m.in. jazdą energooszczędną, tzw. eco driving. Czy według Pana zmiana ta wpłynie na efektywność jazdy kursantów?

- To prawda. Osoby, które zdają testy po 1 stycznia 2015 roku będą musiały przestrzegać już zasad eco jazdy. Oczywiście, dla nas zmiana ta nie jest żadną nowością, bowiem w taki sposób szkolimy kursantów od zawsze. Innowacją jest to, że eco driving będzie wymagany na egzaminie, a w nowym arkuszu egzaminacyjnym pojawią się dwa dodatkowe kryteria dotyczące jazdy energooszczędnej, (tj. właściwa zmiana biegów i hamowanie silnikiem przy zatrzymywaniu i zwalnianiu), które będą oceniane podczas egzaminu. Weryfikowana będzie zatem przez egzaminatorów właściwa praca silnika, obroty silnika, przy których należy zmieniać biegi na wyższe. Pilnowana będzie prędkość jazdy, tj. przy 50 km/h kursanci będą musieli jeździć na 4 biegu oraz umiejętność hamowania silnikiem, czyli właściwe używanie sprzęgła, co niewątpliwie przełoży się na większe bezpieczeństwo jazdy. Z drugiej strony zmiany te mogą niekorzystnie wpłynąć na efektywność jazdy kursantów i zdawalność egzaminów praktycznych. Przyszli kierowcy mogą bowiem bardziej koncentrować się na technice jazdy niż na obserwowaniu tego, co dzieje się na drodze.

- Jak skutecznie szkolić kursanta? Jaką ma pan receptę na osiągnięcie sukcesu na egzaminie?

- Przede wszystkim kursanci powinni wierzyć w siebie i w swoje umiejętności oraz pozytywnie podchodzić do egzaminu, traktując go jak kolejną jazdę na kursie z instruktorem. Bolączką kandydatów na kierowców jest jazda na pamięć. Kursanci zarówno podczas szkolenia, jak i egzaminu powinni bacznie obserwować drogę, stosować zdobytą wiedzę w praktyce i wciąż doskonalić swoje umiejętności. Cechy takie kształtują dobrego kierowcę. Co więcej, osoby decydujące się na prawo jazdy, przy wyborze ośrodka szkoleniowego powinny kierować się opiniami innych osób, nie zaś ceną kursu. Przed egzaminem każdy kursant powinien również zadać sobie pytanie, czy dojrzał już do tego, by zostać kierowcą.

Gdzie na prawo jazdy? komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się